Zaczął obowiązywać tak zwany podatek od wyjścia. Osoby, które przenoszą swój biznes za granicę będą musiały zapłacić podatek od „niezrealizowanych zysków”.

Jeżeli osoba przenosząca swoje aktywa do innego kraju, a nie przekroczą one 4 milionów złotych, to podatek ten nie będzie naliczony. To samo dotyczy przeniesienia pozostałych składników majątku oraz zmiany rezydencji podatkowej. Jeśli jest to jednak kwota przekraczająca 4 miliony, wtedy naliczony zostanie nowy podatek. W połowie listopada tego roku prezydent podpisał stosowną ustawę, która wprowadziła podatek od niezrealizowanych zysków, tak zwany exit tax. Kwota tego podatku to 19 lub 3 procent majątku. Zależy to od faktu, czy ustalana jest wartość podatkowa składnika majątku.
Z nowo wprowadzonymi zmianami wiąże się także zmiana rezydencji podatkowej. Po takiej zmianie Polska traci prawo do opodatkowywania aktywów finansowych podatnika przenoszącego się za granicę. Podatek ten związany jest z potencjalnymi stratami jakie poniesie państwo tracąc danego podatnika.